Czasem wystarczy nam pizza z dowozem lub kebab z budki, ale czasami potrzebujemy restauracji na specjalną okazję. Może to być randka, spotkanie biznesowe, kolacja urodzinowa lub zaręczyny. Nie chcemy wtedy ryzykować, że coś pójdzie nie tak i wieczór zakończy się rozczarowaniem. Jak zatem wybierać dobre restauracje?
Rekomendacje w Internecie, czyli komu ufać.
W dzisiejszych czasach sprawdzanie opinii, czy to na Google, czy na TripAdvisor czy Zomato to pierwszy krok każdej osoby, która chce skorzystać z usługi gastronomicznej. To bardzo rozsądne, ale należy wiedzieć jak takie opinie czytać. Przede wszystkim, tajemnicą poliszynela jest to, że opinie pozytywne są często pisane na zlecenie lub przez znajomych danego restauratora. Dlatego należy skupić się na negatywnych opiniach, a już najlepiej, jeśli na taką negatywna opinię zareagował właściciel. Ta reakcja powinna nas utwierdzić w tym czy jest to miejsce, które chcemy odwiedzić.
Błądzić jest rzeczą ludzka i każdy może popełnić jakieś faux pas, ale prawdziwą sztuką jest przyznać się do błędu, przeprosić i zaproponować zadośćuczynienie. I takie działania restauratorów powinny być nagradzane.
Strona restauracji, czyli jemy oczami
Jak wiadomo to jest ładne, co się komuś podoba i opinia jednej osoby nie musi się równać z naszą. Dlatego warto odwiedzić restaurację wirtualnie i spojrzeć na zdjęcia potraw, ale też wystroju Sali, nakryć stolików, dekoracji.
Menu, czyli to, co najważniejsze
Wielu restauratorów popełnia błąd wrzucając do karty ogromne liczby dań. Myślą, że w ten sposób przyciągną więcej klientów, bo i wielbiciela kotleta schabowego i sushi i pizzy i chińszczyzny. Niestety, ale w takich przypadkach musimy pamiętać, że mamy małe szanse na świeże dania, Po prostu niemożliwym jest przygotowywanie w zwykłej restauracji 30 dań na świeżo, za każdym razem jak klient je zamówi. Dlatego możemy być pewni, że w takim miejscu w ruch idzie zamrażalnik, bemar i kuchenka mikrofalowa. Ostatnie zdanie będzie o kuchence. Jak słyszymy charakterystyczne „ping” na wejściu, to warto zrobić w tył zwrot. W kuchence to sobie można odgrzać w domu. Od restauracji oczekujmy wyższych standardów.